co Ty o tym myślisz?

Darmowa grafika jest dla laika!2007-08-08

Dziś poruszę trzy problemy:
1. Marketerzy w firmach chcą zaczynać od projektowania graficznego.
2. Marketerzy chcą, abyśmy pracowali za darmo.
3. Nie warto zaczynać od projektowania grafiki bez odpowiedniego przygotowania backgroundu.

Zdaję sobie sprawę, że powinnam temu poświęcić o wiele więcej miejsca niż zamierzam, ale przyświeca mi cel niezmiennie ten sam, co przy poprzednich notkach. Może po tych kilku słowach, parę osób zdejmie klapki z oczu?

Wciąż i wciąż są firmy, które zgłaszają się do agencji interaktywnych z zapytaniem:
„Witam, dzień dobry, jesteście super, widzieliśmy Wasze portfolio. Chcielibyśmy zaprosić Was do wykonania zlecenia dla nas. Oto brief – chcemy to, to i to. Czekamy na propozycję projektu graficznego lub choćby wizualizację pomysłu. Umowa? Noo… podpiszemy i zapłacimy jak zobaczymy i zdecydujemy, że nam się podoba.”

O tym jak można na takie zaproszenie odpowiedzieć, pisał już kiedyś Paweł Tkaczyk. Wtedy naprawdę lepiej mówić wprost, że „my tak nie pracujemy”. Pamiętam bowiem artykuł w PRESSie (ale nie pamiętam niestety numeru), który podawał przykłady nierozstrzygniętych przetargów. Bo firma organizowała konkurs z konkretnymi wymaganiami, zbierała 5 fajnych koncepcji graficznych i przykładowe media plany od biorących udział w przetargu agencji, nie ogłaszała rozstrzygnięcia i … zostawała z 5 fajnymi koncepcjami graficznymi i przykładowymi media planami! :-)

Ale tym razem nie o techniki negocjacji w takich starciach mi chodzi, ale o (bez)sens takiego podejścia. Dlaczego firmy wciąż ufają, że najważniejsza jest grafika/ wygląd strony WWW/ fajne logo, jeśli nawet w Internecie aktualne pozostaje powiedzenie „nie wszystko złoto co się świeci”? Kto poda przykłady serwisów internetowych, które są śliczne, gadżeciarskie, trendy itp. i które nie realizują założeń autorów, bo Internauta nie wie o co w nich chodzi? Nie wie co może na tej stronie znaleźć i generalnie odchodzi zirytowany, z poczuciem straconego czasu?

Nie ja wymyśliłam podejście User-Centered Design (choć dwa dni temu jedna pani marketingowiec mnie o to posądziła, powątpiewając: „eee.. to co Pani proponuje? Jak się ta Pani technika nazywa?” ;-)), choć jestem jego wyznawcą. Bo będąc w zgodzie z UCD powinniśmy najpierw przygotować warstwę funkcjonalną serwisu, a dopiero potem brać się za kreację. Jeśli ważniejsze jest realizowanie moich celów biznesowych, jeśli ważniejsze jest dla mnie zarabianie kasy w Internecie, to po co mi strona, która będzie ładnie wyglądać a nie zarobi dla mnie ani jednej złotówki?!

Najpierw należy przygotować koncepcję serwisu, jego strukturę, potem należy upewnić się, że serwis będzie spełniał oczekiwania użytkowników i jeśli spełnia – projektujemy dopiero layout i całość wdrażamy. Wciąż może być przecież „śliczny, gadżeciarski, trendy”. A oprócz tego, że będzie ładnie, to będzie jeszcze z głową. Internauci nam za to podziękują, bo będą do nas wracać. Aha, marketerzy też będą zadowoleni – wystarczy tylko, że zaufają i zapłacą za UCD. Wilk syty i owca cała.

Personalia:

E-mail:

Strona www:

Komentarz:

Pokaż dotychczasowe komentarze

Data: 2009-08-05 | 20:51
Personalia: millsky
Strona WWW: www.viviral.pl
Komentarz:
ile ja się namęczyłem tłumacząc to wiele razy upartym klientom. co racja to racja, za którymś razem nauczyłem się, że od początku należy mówić: "my tak nie pracujemy. umowa > koncepcja > kreacja > projekt" (niezależnie ood zlecenia). w razie czego odeślę klienta do tej notki ;))

Data: 2008-01-30 | 19:05
Personalia: Mikołaj Benesz
Strona WWW: webdev.pl
Komentarz:
Panie M od Żaby, rozumiem Pana podejście w stylu "klient nasz pan" ale są pewne gdzie kończy się profesjonalizm a zaczyna się praca charytatywna. Layout to nie bułki w sklepie tylko praca twórcza, pomysł i czas - jeżeli te powyższe nie mają dla Pana znaczenia to nie mam więcej pytań.

Data: 2007-12-14 | 02:41
Personalia: Maciej Śmiałek
Strona WWW: http://maciejsmialek.blogbank.pl/
Komentarz:
Moja pasja-praca otacza mnie bardzo treściwe środowisko, zimne i analityczne brak w nim dobrego tła. dlatego ubarwiam sobie czas blogowaniem z odpowiednio dobranymi osobami.

Data: 2007-10-19 | 22:23
Personalia: Karolina
Strona WWW:
Komentarz:
Proszę wziąć pod uwagę, że nie wszyscy są specjalistami w dziedzinie nowych technologii. Prowadze biznes juz 10 lat, swoją stronę zlecałam pewnej agencji interaktywnej i wlasnie dalam im brief. Przedstawione zostalo w nim to, czego oczekuje. I proszę uświadomić sobie, ze zostala wykonana strona pofesjonalnie, zgodnie z web-usability i z moimi oczekiwaniami odnośnie kolorystyki. I wilk cały i owca cała. A pani podejscie jest nieprofesjonalne i wynika tylko z tego, ze jest pani jeszcze mloda osoba, ktora dopiero co wchodzi w relacje biznesowe i dam pani rade: prosze SLUCHAC klientow, a nie ich pouczac!!!!!!!!!!

Data: 2007-10-16 | 21:37
Personalia: mariusz
Strona WWW:
Komentarz:
jaka mam pewnosc, ze bedac twoim klientem nie napiszesz o mnie notki. wysmiewasz ludzi z cv, klientow, ktorzy chca zaufac firmie i jej wizji...na pewno z toba ani z twoja firma nie ebde nigdy prowadzic biznesow. uwazam ze powinnas publicznie przeprosic zarowno ludzi, ktorych wysmiewasz i klientow. rozumiem,ze poslugujesz sie ogolnikiami, co nie zmienia faktu, ze skoro to ktos czyta, mzoe przeczytac ktos, kto jest 2 strona.

Data: 2007-09-12 | 13:50
Personalia: M
Strona WWW: www.zaba-studio.pl
Komentarz:
:) heheh ah te porównania :) co ma fryzjer do stron to ja nie wiem ale ok. Równie dobrze moge napsiać czy wyobrazasz sobie ze kupujesz samochód i nie widziałaś go nigdy?? Ze sprzedawca Ci mówi że zrobia dla Ciebie nowy samochód i bedzie w kolorze neibieskim bedzie mial silnik siedzenia itp. I Mowi, wyobraż sobie kształt i materiał i niebieski jak niebo.. hehhe Mozna bawić sie w gierki pod tytułem kto ma lepszą opowiastke generalnie nie lubie takich porównań. Moja firma nie robi projektów za darmo al prawa do poszczególnego Layoutu to inna sprawa. Ja uważam że nie wilk nie ma jeśc OWCY ani owca wilka , Robisz LAYOUT i pokazujesz go klientowi nie ma wilków czy owiec. hehe Zreszta tak jak Ty masz referencje tak samo firma która Tobie zleca zrobienie projektu. Kwestia sporna jak zawsze , w kazdym stadzie znajdzie sie czarna owca ale czy to mialo by stawać na drodze postępu? nie sądze. Nie można tak GENERALIZOWAĆ że jeden PIES ZLY to wszystkie ZLE albo ze większość :) ehhh... :)

Data: 2007-09-11 | 23:42
Personalia: Monika Mikowska
Strona WWW: www.mikowska.pl
Komentarz:
Marku, czy Zaba Studio jest organizacją charytatywną? Bo moja firma nie jest i ludzie z którymi współpracuję chcą otrzymywać wynagrodzenie za swoją pracę. To chyba normalne, prawda? Poważnie lubisz pracować za darmo? Zgadzam się w zupełności z tym, że Klient chce WIDZIEĆ i nie chce kupować kota w worku. Ale przecież widzi - po to jest portfolio, po to są referencję, by móc się upewnić, że "będę zadowolony z usług tej firmy". Po to są feedbacki w trakcie już samej realizacji, by dograć wizję klienta i naszą realizacją. Wilk syty i owca cała. I co ważne, i wilk owcę, i owca wilka darzy... szacunkiem! A rynek nie tylko jest wymagający, ale i brutalny. W obydwie strony. Naprawdę za dużo firm prosi agencje o projekty graficzne (czy generalnie pomysły), które najpierw "się nie podobają" i są odrzucane, a potem dziwnym trafem oglądają światło dzienne, bo firma we własnym zakresie sobie je wdrożyła. Zatem uważaj na takich, nie daj się wyrolować, chcąc dla kogoś dobrze.. Ja sobie jednak nie wyobrażam (tak jak cytowany przeze mnie w tekście Paweł Tkaczyk), że idę do fryzjera, siadam na fotelu i rzucam: ?Proszę mnie pofarbować na blond, a salon obok zrobi ondulację. Zapłacę temu, kogo praca bardziej mi się spodoba?. Osobiście spaliłabym sie ze wstydu.

Data: 2007-09-10 | 22:17
Personalia: M
Strona WWW: www.zaba-studio.pl
Komentarz:
Poruszyłaś co najmniej kilka różnych tematów. Nie rozumiem czemu mówisz że to głupota robić za free layout . Dziś klient jest bardziej wymagający niż kiedykolwiek, ma większy wybór i jest mądrzejszy.Dziś nawet przy dużych projektach za 10-30 tys Analityk podczas rozmów przed-umownych "wyciąga" niezbędne informacje by później przy pokazaniu NASZEJ wizji KODÓW APLIKACJI może wesprzeć się LAYOUTEM. Jak wiemy nikt nie chce kupować kota w worku a jak wiadomo jeśli chodzi o kupowanie czegokolwiek to lepiej to wcześniej zobaczyć! Idąc tym tropem jest to pewna inwestycja zrobienie takiego Layoutu wcześniej no i oczywiście pewien dziś wymóg wolnego rynku. I znowu ocieramy się o trendy. Dziś zabawki dla dzieci mają "kaloryfery" 6 paki na brzuchu klaty jak atleci. Jak kupujemy dziś to liczy sie wygląd. Społeczeństwo dziś bierze to co im sie podoba. Wygląd się liczy 70% to wygląd. Wiadomo że są różne potrzeby. Ale jeśli mamy trafić produktem do większości to trzeba brać pod uwagę trendy i być elastycznym. :) Co do.. "jeśli ważniejsze jest dla mnie zarabianie kasy w Internecie, to po co mi strona, która będzie ładnie wyglądać a nie zarobi dla mnie ani jednej złotówki?!" Jest cały internet BRZYDKICH STRON KTÓRE ZARABIAJĄ. Ale co się dzieje dziś? Trendy z Japonii z USA jak tornado docierają do nas. I te serwisy zaczynają zarabiać mniej. Nasze duże serwisy zmieniają wygląd by być TOP, TRENDY. Dziś liczy sie wygląd. I ja to wiem że mając lepszy wygląd i dobry marketing sprzedam więcej niż kiepski wygląd i świetna oferta. :)

Data: 2007-08-17 | 08:03
Personalia: Rafał Nowak
Strona WWW: nrafal.pl
Komentarz:
Bo ludzie zwykle nie zastanawiają się po co im strona internetowa. Często sądzą, że potrzebują po prostu strony dla firmy bo to jest trendy. Nie myślą o tym, że strona ma zarabiać i intensywnie pracować na ich wizerunek.

Data: 2007-08-09 | 12:46
Personalia: nbw
Strona WWW: http://enbewu.net/blog/
Komentarz:
Jak to dlaczego? Bo projekt graficzny widza, a szkice, drafty itepe im nic nie mowia.

Człowiek, który zgadza się ze wszystkim, nie zasługuje na to, by ktokolwiek zgadzał się z nim.

Winston Churchill